Czwartek, Grudzień 18, 2014, 23:00
Tak jak w czwartej klasie była pierwsza, wspólna, klasowa wigilia, tak w tym roku obchodziliśmy ją po raz ostatni w takim gronie. Do tego dnia przygotowywaliśmy się długo. Najpierw pięknie przystroiliśmy salę. Dzień wcześniej przygotowaliśmy stoły, na którym nie zabrakło stroików, opłatków i pożywienia.Naszą uroczystość rozpoczęliśmy od połamania się opłatkiem, które otrzymaliśmy od księdza Adama (za co bardzo dziękujemy). Potem wspólnie śpiewaliśmy kolędy i spożywaliśmy posiłek. Nasi wspaniali rodzice zadbali o to, aby na stole pojawiło się ciasto, kapuśniaczki i barszczyk czerwony.
Na pewno wszyscy będziemy mile wspominać te szkolne święta. Były one najwspanialsze ze wszystkich spędzonych razem Wigilii. Może to dlatego, że jesteśmy starsi i umiemy poprawnie się zachować w takich sytuacjach.
Tekst:
mgr Joanna Cioch
Na pewno wszyscy będziemy mile wspominać te szkolne święta. Były one najwspanialsze ze wszystkich spędzonych razem Wigilii. Może to dlatego, że jesteśmy starsi i umiemy poprawnie się zachować w takich sytuacjach.
Tekst:
mgr Joanna Cioch























